Archiwa tagu: Goose Creek

Jesienna recenzja wosków zapachowych Goose Creek.

   Jesień zbliża się wielkimi krokami. Czuć ją w powietrzu, w zapachu jabłek prosto z sadu, w gorącej herbacie z miodem, w genialnej zupie dyniowej, której przepis niedługo wrzucę (przynajmniej taki mam zamiar), w spadających liściach i kroplach deszczu. To dość niezwykłe doświadczenie nadchodzącej pory roku… Jesieniofile zrozumieją.;) W oparach ekstremalnych doznań serwowanych nam przez naturę pojawia się taka potrzeba przyniesienia tych wszystkich zapachów do domu. Ja ją odczuwam już w sierpniu i wtedy czynię pierwsze zakupy. W tym roku postawiłam na Goose Creek. Zapraszam na recenzję 8 jesiennych wosków. Czytaj dalej

Woski Goose Creek – „skok w bok” i odkrycie roku!

    Jak w tytule, postanowiłam w końcu przetestować woski Goose Creek. Od wielu lat systematycznie kupuję Kriengle Candle, czasem Yankee Candle, ale ileż można.;) Mam również chwile, gdy sięgam po coś innego, jakieś granulki zapachowe, woski polskich firm, olejki… Takie „skoki w bok”. Jednak wszystko wskazuje, że ten „skok w bok” zakończy się rozwodem, po wieloletnim, wspólnym pożyciu. Jeżeli jesteście ciekawi mojej nowej „miłości”, to zapraszam na recenzję czterech zapachów od Goose Creek. Czytaj dalej