Mata Hari – życie po życiu.

     Historia zna wiele inspirujących kobiet, ale czasami to kultura masowa czyni je inspirującymi. Tak właśnie było z Mata Hari, pięknym szpiegiem, którego życie stało się przedmiotem fascynacji dopiero po śmierci. Zobaczmy kim była Mata Hari, kim chciała być i dlaczego ta opowieść jest tak ciekawa.

   Co sprawia, że człowiek schodzi na złą drogę? Mam na myśli prostytucję, szpiegostwo i te wszystkie grzeszki, kryjące się pod słowami „tancerka egzotyczna? Autorytety mówią, że ogromną rolę odgrywa tutaj dzieciństwo, a w zasadzie jego brak. Ludzie z ubogich, rozbitych rodzin często w dorosłym życiu nie potrafią się odnaleźć. Brakuje im umiejętności odróżniania dobra od zła, wartościowania i podejmowania słusznych decyzji. Kierują się jedynie pragnieniem zaspokajania podstawowych potrzeb. Czy rzeczywiście tak jest trudno orzec… Na pewno rodzinne tragedie wpłynęły na dorosłość Mata Hari, choć nic nie zapowiadało tak dramatycznego końca.

Dzieciństwo.

   Nasza bohaterka urodziła się 7 sierpnia 1876 roku w Leeuwaeden, mieście w północnej Holandii, jako córka holenderskiego handlowca Adama Zelle oraz Antje van der Meulen. Oczywiście nie nazwano jej Mata Hari Zelle. Mata Hari to pseudonim, który przyjęła uskuteczniając karierę w szeroko rozumianej rozrywce… Słowo „szeroko” jest tutaj bardzo na miejscu.;) Rodzice nazwali ją Margaretha Geertruida.

   Margaretha Geertruida Zelle wiodła całkiem przyjemne życie. Rodzinie nie brakowało środków finansowych, więc raczej opływali w dostatek niż obgryzali ściany. W 1882 roku rodzina przenosi się do Lejdy, miasta Rembrandta, by tam ojciec mógł rozwijać swój biznes. Sielanka ma jednak to do siebie, że lubi kończyć się nagle. W 1891 r. umiera matka Margarethy Antje. Rok wcześniej firma ojca zaczyna zmagać się z problemami finansowymi, aż w końcu bankrutuje. Jak łatwo się domyślić, nie jest to komfortowa sytuacja dla wychowanej w dostatku piętnastoletniej dziewczyny. Była już na tyle duża, by zdawać sobie sprawę z własnego położenia, ale zupełnie nieprzygotowana, żeby właściwie pokierować swoim życiem… Niestety, świat pełny jest mężczyzn, którzy chętnie wyciągną „pomocną dłoń” w stronę zagubionej owieczki.

Romans, skandal i niechciane małżeństwo.

   Mimo wielu życiowych problemów Margaretha jakimś cudem kończy studium nauczycielskie… To znaczy mniej więcej można się domyślać jakiego charakteru był to cud… Miała romans z dyrektorem szkoły. W związku z tym musiała opuścić budynek, a nawet Amsterdam. Moim zdaniem, to akurat dyrektor powinien opuścić swoje miejsce pracy i udać się do więzienia za wykorzystanie nieletniej, ale co ja tam wiem.

   Nasza bohaterka wyjechała do Hagi. Nauczona doświadczeniem trzymała się z daleka od placówek oświatowych i wszystkie swoje siły spożytkowała na znalezienie męża. Odpowiedziała  na ogłoszenie matrymonialne, które wystosował o ponad 20 lat starszy oficer holenderskiej marynarki. Rudolf McLeod całe swoje dorosłe życie spędził na służbie, więc nie tracił czasu na kwiatki, czekoladki i długie spacery w promieniach zachodzącego słońca. Po sześciu dniach się zaręczyli, a po czterech miesiącach pobrali… Tak trzeba żyć.;)

Margaretha i Rudolf [źródło: Internet]

  Dosyć szybko pojawiły się dzieci. Margaretha najpierw urodziła syna, Normana Johna, a po przeprowadzce do holenderskiej kolonii w Indiach Wschodnich pojawiła się córka – Jeanne Louise. Jednak małżeństwo nie należało do udanych. Rudolf, jak samo imię może wskazywać był zwykłym dupkiem. Miał pewną cechę wspólną ze słynnym Rudolfem z zaprzęgu Mikołaja… Czyli czerwony nos. Mąż Margarethy lubił wypić, bzykał wszystko co miało puls i często bił żonę. Nikt normalny nie będzie tkwił w takim czymś, a na pewno nie przyszły szpieg.;)

Rozwód, śmierć syna i kariera.

   Związek wisiał na włosku, który się przerwał w 1899r. Doszło do tragedii, zmarł syn McLeodów. Plotka głosi, że został otruty przez opiekunkę, która działała na zlecenie narzeczonego. Był to żołnierz podlegający Rudolfowi i pragnący zemsty za złe traktowanie podczas służby.

   Małżeństwo uznano za zakończone w 1903 r. W międzyczasie Margaretha przypomniała sobie o ukończonym studium nauczycielskim i próbowała swoich sił w zawodzie, ale nieskutecznie. W związku z czym, jak większość porzuconych żon udała się do Paryża… Wiecie, sentyment, zbieranie kasztanów na Placu Pigalle, latarnie… Te sprawy. Córka została z ojcem, więc matka była wolna jak ptak.

   Nasza świeżo upieczona rozwódka bardzo intensywnie korzystała z odzyskanej wolności. Szybko stała się popularną tancerką egzotyczną o pseudonimie Mata Hari. Jej pierwszy istotny występ miał miejsce w 1905 r. Pojawiła się na scenie skąpo odziana i uwiodła publiczność swoim pokazem. Pewnie się zastanawiacie, gdzie nauczyła się tańczyć? Nigdzie.;) Źródła sukcesu upatrywała w swojej odwadze, a nie talencie do tańca. Jak sama mówiła:

“Nigdy nie umiałam dobrze tańczyć. Ludzie przychodzili mnie oglądać, bo byłam pierwszą, która ośmieliła się publicznie występować zupełnie nago.”

Mata Hari [źródło: Internet]

   W języku indonezyjskim zwrot Mata Hari oznacza Oko dnia – Słoneczko.;) Czyli jednak te Indie jakoś tam zapadły jej w serce.;) Tancerka orientalna szybko zdobyła sławę. Postanowiła rozwinąć biznes, bo wiadomo, że człowiek, który się nie rozwija wręcz się cofa. W jej branży jedyną drogą rozwoju była prostytucja. Jej klientami stali się politycy, wojskowi i biznesmeni… Drzwi się nie zamykały. Dodatkowo, w zaciszu alkowy ludzie lubią się dzielić sekretami. Szczególnie wysoko postawieni mężczyźni, którzy normalnie trzymają buzię na kłódkę, a w towarzystwie prostytutki stają się gadułami. Nie jest trudno wykorzystać tak zdobytą wiedzę, by się wzbogacić… W terminologii wojskowej, politycznej i prawniczej nazywa się to szpiegostwem.

Szpieg w spódnicy.

    W 1916r. (niektóre źródła podają 2014r.) tancerka udała się do Hagi. W maju odwiedził ją tam oficer niemieckiego wywiadu, Karl Kramer i przy pomocy pieniędzy nakłonił do współpracy. Podobno chodziło o 20 tysięcy franków. Kobieta wróciła do Paryża i pod kryptonimem rejestracyjnym H21 współpracowała z wywiadem niemieckim. Ofertę złożył jej również wywiad francuski. Współpracowała z oboma, bo to obrotna babka była.;)

   Mata Hari funkcjonowała w „zawodzie” do 13 lutego 1917r. Trudno powiedzieć czy wcześniej coś przeczuwała. Nie próbowała się ukrywać czy uciekać. Aresztowano ją w jednym z paryskich hoteli i przewieziono do aresztu. Tam przedstawiono jej zarzuty dotyczące szpiegostwa na rzecz  Niemiec. To poważne oskarżenia, zwłaszcza, że mówimy o okresie I wojny światowej. Sytuacja polityczna i dyplomatyczna była napięta. Żadna ze stron konfliktu nie mogła pozwolić sobie na pomyłkę.

   Według „dowodów” Mata Hari działała jako podwójny szpieg. Pracowała dla Francji oraz Niemiec. Informacje, które przekazywała miały się przyczynić do śmierci tysięcy francuskich żołnierzy. Francuzi byli w posiadaniu depesz wysyłanych przez Niemców do Madrytu. Margaretha przebywała w tym czasie w Hiszpanii i wspominano o niej w wysyłanych wiadomościach. Dodam tutaj, że końcem 2016r. została zatrzymana i przesłuchana przez Scotland Yard. Brytyjczycy oskarżali ją o szpiegostwo na rzecz Niemiec.

Fragment sprawozdania z przesłuchania Mata Hari przez Scotland Yard. [źródło: Internet]

   Być może jej ówczesne zeznania przyczyniły się do późniejszego aresztowania. Obecnie przyjmuje się, że sprzedawała tajne informacje, ale nie miały one tak dramatycznych skutków dla Francji jak to przedstawiano. Kobietą kierowała jedynie chęć zysku.

Mata Hari po aresztowaniu. [źródło: Internet]

   Niestety, francuski wymiar sprawiedliwości był nieprzejednany. Nie pomogło zatrudnienie wybitnych prawników czy wstawiennictwo wysokich rangą polityków czy wojskowych. 25 lipca 1917r., po dwudniowym procesie, skazano ją na śmierć przez rozstrzelanie. 15 października tego samego roku Mata Hari została przewieziona na strzelnicę w koszarach w Vincennes. Pluton egzekucyjny składał się z 12 żołnierzy. Mata Hari miała na sobie najlepsze pantofle, piękną suknię, rękawiczki oraz słomkowy kapelusz. wyglądała jak milion dolarów… Kto strzela do miliona dolarów? Kierując się romantycznym uniesieniem zrezygnowała z przywiązania do słupa i opaski na oczy, a większość żołnierzy zrezygnowała z celnego strzału i spudłowała. Trafiły tylko trzy kule. Żadna nie była śmiertelna, więc dobito ją strzałem w głowę… A przynajmniej tak mówi legenda.

   Smutne zakończenie tragicznej historii. Po ciało Mata Hari nie zgłasza się nikt. Opuściła ją rodzina, przyjaciele oraz liczni kochankowie – „Było fajnie mała, ale teraz radź sobie sama.” Zwłoki trafiają więc do szkoły medycznej jako materiał dla badań i eksperymentów.

Życie po życiu.

   Jak widzicie, życiorys Mata Hari nie odbiega jakoś mocno od innych patologicznych historii tego typu. Nasza bohaterka nie była wybitnie piękna ani wybitnie zdolna. W szpiegostwie też nie odniosła spektakularnych sukcesów, choć są tacy, którzy porównują ją do Jamesa Bonda… Litości. Mamy zrujnowane dzieciństwo, nieudane małżeństwo, chciwość, prostytucje oraz politykę z I wojną światową w tle. Mata Hari stała się ofiarą systemu, ale jedną z wielu wtedy. To co ją wyróżnia, to jakaś niezwykła ewolucja tej postaci w kulturze masowej.

   Tajemniczy wizerunek kobiety – szpiega stał się doskonałą inspiracją dla artystów XX wieku. Powstawały filmy, książki i piosenki poświęcone tej postaci. Opiewano w nich urodę i spryt kobiety, która przez lata była skuteczna i nieuchwytna. Kultura potrzebowała bohatera, człowieka o smutnej przeszłości, targanego sprzecznościami, wpisanego w tragiczną historię…  Margaretha Geertruida Zelle pasowała idealnie.

   W rzeczywistości była zwykłą kobietą. Jej życie składało się z wielu złych wyborów. Doświadczyła nieudanego małżeństwa, śmierci syna, rozwodu, przemocy… Brakowało jej bezpieczeństwa i stabilności w każdym elemencie życia. Stała się łatwym celem manipulacji. Mówi się, że to ona wykorzystywała mężczyzn do własnych celów… Femme Fatale. Prawda jest inna, to Matę Hari nieustannie wykorzystywano i dzieje się to nawet po jej śmierci… Być może bardziej niż za życia.


Źródła:

https://bust.com/living/195888-mata-hari-fyeahhist.html

https://www.bbc.co.uk/programmes/p04plxq2

https://kobieta.wp.pl/mata-hari-szpieg-czy-ofiara-5982689222886529a

https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/703426,Mata-Hari-szpieg-w-spodnicy

Mata Hari

2 thoughts on “Mata Hari – życie po życiu.

  1. Kasia Dudziak

    Dzięki za ten ciekawy wyczerpujący post. Bardzo dobrze się czytało. Rzeczywiście tak jest, że to co nas spotka w dzieciństwie ma potem wielki wpływ na nasze dorosłe życie. To rodzice uczą wszystkiego co złe i dobre, dzieci zaś są tylko naśladowcami. Niezwykły życiorys Mata Hari.

  2. Margo Autor wpisu

    Witaj Kasiu.
    Dziękuję za miłą opinię. Życiorys Mata Hari to zbiór złych doświadczeń, przykrego kontekstu historycznego i zwykłego pecha.
    Nie sądziłam wcześniej, że jej historia jest tak zaskakująca.
    Zaintrygowała mnie i postanowiłam ją przedstawić.
    Pozdrowienia.;)
    Małgosia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.